Horror? Survival? Zombie? Czyli The Brookhaven Experiment!

Są tu jacyś miłośnicy horroru? A może kogoś kręcą rozpadające się ciała zombie? Jeśli na któreś pytanie odpowiedziałeś twierdząco to ta propozycja jest dla Ciebie. The Brookhaven Experiment jest grą typu pierwszoosobowej strzelanki. Naszym zadaniem jest przetrwać nadchodzące fale potworów, zombie, pająków, latających stworów i czego tam jeszcze twórcy nie wymyślili. Zadanie wydaje się proste, lecz gdy dodamy do tego mocno ograniczającą widoczność ciemność, skończone zasoby amunicji, długi czas przeładowania magazynku i bardzo liczebne ataki ze wszystkich stron to już sprawy mają się trochę inaczej.  Kolejna fala przeciwników jest bardziej liczebna, posiada mocniejsze jednostki gdzie już nie wystarczy celny strzał w głowę by przeciwnik padł lecz na przykład trzy. Gra daje nam na szczęście możliwość dokupowania ekwipunku i zwiększania mocy swoich broni. Każdy zabity stwór dostarcza naszej postaci pieniędzy, które wydajemy na ulepszenia pomiędzy falami ataków co jest niezbędne by przygotować się na nowych wrogów.

W grze mamy do wyboru kilka lokalizacji różniących się od siebie kilkoma kwestiami. Mapy należące do łatwiejszych to takie gdzie potwory nacierają z wyznaczonych kierunków. Łatwiej jest odnaleźć się w świecie gdzie atak idzie z 5 stron a nie ze wszystkich. Innym ważnym aspektem wyróżniającym lokacje jest dystans pomiędzy potworami a nami w momencie gdy możemy je atakować. Na otwartych przestrzeniach potwory widać z daleka i można wybrać, którego zaatakować najpierw a na którego poczekać. W małych przestrzeniach gdy zombie wychodzi z szafy 2m od Ciebie nie ma czasu na zastanowienie. Walisz na oślep we wszystko co się rusza.

Tutaj również twórcy dają nam możliwość doboru odpowiedniej broni. Są pistolety, strzelby, karabinki automatyczne a nawet kusza. Każda broń ma swoje zalety i wady i to my musimy zdecydować, która będzie najbardziej odpowiednia do danej sytuacji. Karabinek ma spory magazynek i szybko strzela więc będzie lepszy na grupy słabszych przeciwników, strzelba ma ogromną siłę rażenia lecz mały magazynek, przyda się na większe potwory z bliskiej odległości.
Dodatkowo dysponujemy latarką, która pomaga widzieć przeciwnika w ciemności. Nóż do samoobrony gdy skończy nam się amunicja lub potwory są zbyt blisko nas by do nich strzelać. Granaty by zabić grupy potworów lub osłabić bossa zanim do nas podejdzie.

Gra dla osób lubiących intensywne doznania z dreszczykiem w tle.

Więcej nie ma co pisać o tym tytule bo to trzeba przeżyć na własnej skórze. A łatwo jest ją w tej grze stracić. Zachęcam do polubienia naszego fanpagea www.facebook.com/vrlab.lodz oraz odwiedzin w Łodzi ul. Łąkowa 7a budynek C.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *